Strona główna » Zamiast Halloween – Bal Wszystkich Świętych!

Zamiast Halloween – Bal Wszystkich Świętych!

Bal Wszystkich Świętych staje się z roku na rok coraz powszechniejszym zwyczajem nad Wisłą. Zresztą nie ma się czemu dziwić. Każdy trzeźwo myślący rodzic woli przecież krzewić u swoich dzieci pozytywne wartości, zamiast przebierać je za zombie bądź inne maszkary. Co prawda tej jesieni, ze względu na obostrzenia związane z pandemią, większość imprez odbyła się w skromniejszym – zazwyczaj domowym wymiarze. Jednak, po ilości zdjęć i nagrań „świętych”, która zalała media społecznościowe w pierwszych dniach listopada, widać, że nawrót wirusa nie przeszkodził w celebrowaniu tej tradycji.

Bal, podczas którego dzieci, a często także dorośli, przebierają się za wybranych świętych jest alternatywnym rozwiązaniem dla – obcego naszej polskiej kulturze – celebrowania Halloween. W sposób naturalny łączy się z obchodzonym u nas 1 listopada Dniem Wszystkich Świętych. Ponadto, trudno oprzeć się wrażeniu, że zwłaszcza dla najmłodszych, jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie. Niejeden rodzic prowadzący swoją pociechę na „niewinną” halloweenową zabawę był świadkiem sytuacji, w której dzieci bały się wejść do środka, bądź podejść do kolegi czy koleżanki, przebranych np. za makabrycznie wyglądającego upiora bądź wiedźmę.

Pomijając zupełnie wygląd, mniej lub bardziej straszny, pozostaje zasadnicze pytanie: Co chcą przekazać dziecku rodzice kupujący mu strój czarownicy, wampira czy diabła? Jest to bezmyślny trend, który – ze względu na swoją powszechność – może szokować zwłaszcza zagranicą, m.in. w Zjednoczonym Królestwie. W jeszcze większe zdziwienie wprawia fakt uczestnictwa w tej imprezie brytyjskich katolickich szkół podstawowych, które organizują halloweenowe „potańcówki” dla swoich podopiecznych. W tym roku, z powodu pandemii bale zostały odwołane. Zamiast tego w ostatnich dniach października dzieci mogły przychodzić na lekcje poprzebierane – w związku z czym, prowadząc swoją pociechę do szkoły można było spotkać wampiry, wiedźmy itp. Zaobserwowaliśmy jednak, że w tym sezonie najpopularniejszy był strój „diabełka”…

 (red.)