Strona główna » DZIEJE BRYTANII: Miedź, brąz, żelazo

DZIEJE BRYTANII: Miedź, brąz, żelazo

Dwa i pół tysiąca lat przed Chrystusem,  gdy tysiące kilometrów na południowy-wschód kwitły cywilizacje: egipska oraz bliskowschodnie, na Wyspy Brytyjskie zaczęła przenikać nowa fala osadnicza, która szybko zdominowała miejscową ludność. Nie było to trudne, gdyż według różnych badaczy, Brytanię zamieszkiwało wtedy od kilku do kilkunastu tysięcy ludzi – z czego kilkuset mieszkańców przypadało na Szkocję. Badania genetyczne wskazują, że ludzie ci w większości pochodzili z Półwyspu Iberyjskiego.  Wraz z nowymi ludźmi zaczęła przenikać nowa technologia. Era kamienia łupanego powoli dobiegała końca. Najpierw zaczęły pojawiać się wyroby z miedzi, koegzystujące jakiś czas z wyrobami kamiennymi. Zmiana nie dokonała się przecież w ciągu roku. Dlatego archeolodzy wyróżniają często epokę miedzi jako okres przejściowy – miedzy epoką kamienia a brązu. W końcu miedź została zastąpiona przez stop miedzi i cyny, czyli brąz.

Jeden z najstarszych i najlepiej zachowanych grobów z początków epoki brązu został odnaleziony dopiero w 2002 roku w Amesbury. Kilkanaście kilometrów od Salisbury. Znalezisko, pochodzące sprzed 2300 lat przed Chrystusem, można podziwiać dziś w Muzeum Salisbury. Warto się tam wybrać przy okazji wycieczki do Stonehenge. Nowa ludność przyniosła nowa kulturę, czy jak byśmy dziś powiedzieli – styl życia. Nazywamy ich ludnością kultury pucharów dzwonowatych – po angielsku Bell Beaker People. Nowi ludzie przynieśli rewolucję w sferze materialnej, ciężko stwierdzić co stało się ze sferą duchową. Mieli swoje zwyczaje, co widać po grobach, ale Stonehenge będzie jednak użytkowane jeszcze setki lat. Czy przynieśli nową religię zachowując stare miejsca kultu? „Zmiksowali” nowe wierzenia ze starymi? A może były one od samego początku bardzo podobne? Na niektóre pytania nigdy nie poznamy odpowiedzi. Czasem mamy jednak szczęście. Badacze od dawna zastanawiali się czy miejsca takie jak Stonehenge były odosobnionymi wielkimi centrami kultu, czy też istniały równorzędnie lokalne ośrodki. Przekładając to na dzisiejsze czasy, naukowcy zastanawialiby się, czy istniały tylko katedry, czy mieliśmy też kościoły i kaplice parafialne. Logika podpowiada, że poza wielkimi miejscami kultu musiały istnieć przecież i bardzo lokalne. Bardzo długo nie było dowodów na poparcie tej tezy. Do czasu. Wczesną wiosną 1998 roku na wybrzeżu hrabstwa Norfolk dokonano niezwykłego okrycia. Znaleziono Stonehenge w miniaturze. Chodzi o kilkumetrową konstrukcję, przypominającą kamienne kręgi megalityczne, ale zbudowaną z drewna. Nazwano ją Seahenge. Znalezisko można zobaczyć w muzeum w King`s Lynn. Pochodzi sprzed 2050 roku przed Chrystusem. Jest dowodem  na istnienie niewielkich, bardzo lokalnych miejsc kultu. Nie znajdujemy ich dziś, ponieważ były robione z drewna – i albo zostały zniszczone przez ludzi, albo same uległy rozkładowi. W końcu drewno to nie kamień czy metal.

Od około 2000 roku przed Chrystusem, głównie na terenie Anglii, rozwijała się kultura Wessex, będąca lokalną odmianą kultury pucharów dzwonowatych. Prosperowała przez około 600 lat. Pisząc poprzednim razem o megalitach, wspomniałem aby zwiedzając Avebury zwrócić uwagę na okoliczne kurhany. Pochodzą one właśnie z tego okresu. Najstarsze mają po 4 tysiące lat.

Wytop metalu zapoczątkował rozwinięcie górnictwa na skalę przemysłową. Z okresu pomiędzy 2000 a 1800 lat przed Chr. pochodzą dwie duże kopalnie miedzi. Mount Gariel – w okolicach dzisiejszego Cork w Irlandii, oraz Great Orme w Walii (tę ostatnią można zwiedzać). Pierwsza wydobywała 370 ton miedzi rocznie. Druga pomiędzy 175 a 235 ton. Skala wydobycia była tak duża, że około 1600 roku przed Chrystusem Wyspy stały się znaczącym eksporterem tego surowca.

Prawdopodobny wygląd Must Farm

Będąc w okolicach Cambridge warto wybrać się do Peterborough – a tam do miejscowego muzeum, w którym znajdują się pozostałości po Must Farm.  Są to szczątki niewielkiej osady, będące najlepiej zachowanym siedziskiem z epoki brązu z terenów Brytanii. Nazywana jest często Pompejami Brytyjskimi, ponieważ została porzucona nagle – po katastrofalnym pożarze. Badania wskazują, że miała zaledwie rok w chwili kataklizmu i pochodzi z okresu pomiędzy 1750 a 1650 rokiem przed Chrystusem.

Około 200 lat później następuje zdarzenie, które profesor Francis Pryror nazywa  „Domestic Revolution”. Niestety nie znalazłem nigdzie polskiego odpowiednika, najbardziej odpowiednim terminem będzie chyba „rewolucja wewnętrzna”. Wielkie megality, jako miejsca zbiorowego kultu, odchodzą w przeszłość. Zastępowane są mniejszymi kapliczkami – często usytuowanymi w pobliżu bagien czy źródeł rzek. Wiele z nich przetrwa aż do nadejścia chrześcijaństwa.  Formy takie jak Stonehenge odchodzą w przeszłość, ponieważ przechodzimy do etapu tworzenia się społeczności klanowej. Powstaje samorząd lokalny i wielkie centra, ściągające ludność z rozległych terytoriów, nie są już potrzebne.

Czytelnik zwiedzający muzeum w Peterborough powinien wybrać się również poza miasto, ponieważ można zobaczyć tam park archeologiczny Flag Fen. Jest to rekonstrukcja prężnej osady powstałej około 1500 lat przed Chrystusem.

Przenieśmy się teraz daleko na północ. Na Hybrydach Zewnętrznych znajduje się stanowisko archeologiczne Cladh Hallan. Jest to jedyne miejsce w Wielkiej Brytanii, gdzie znaleziono prehistoryczne mumie. Obszar ten był zamieszkany już 2000 tysiące lat przed Chr.  Archeologom znany było od dawna, jednak przełomowego odkrycia dokonano w 2001 roku. Natrafiono na dwie mumie: mężczyzny – pochodzącą sprzed 1600 lat przed Chr., oraz kobiety – sprzed 1300 lat przed Chr. Co ciekawe, oba ciała zostały pochowane w tamtym miejscu dopiero około 1120 roku przed Chrystusem, a wcześniej były przechowywane przez wiele miesięcy w torfowisku. Naukowcy nie mają pojęcia, dlaczego tak się stało.

Sprzed 1300 lat przed przed Chr. pochodzi tak zwana łódź z Dover. Jest to znaleziona podczas robót ziemnych  w mieście, doskonale zachowana kilkumetrowa łódź, którą pływano po kanale La Manche. Jest to też bezpośredni dowód na, kwitnący w tamtym okresie, handel Wyspy z Europą kontynentalną.

Od około 1200 roku przed Chr. na południu dzisiejszej Anglii bujnie rozwija się rolnictwo w małych wioskach, które składały się z okrągłych domostw – będących wizytówką Wyspy aż do czasów rzymskich.

W okresie pomiędzy 1500 a 1000 rokiem przed Chr. zaczyna do Bretanii przenikać pierwsza fala osadników protoceltyckich. Absolutnie nie można mówić jeszcze o najeździe Celtów. Fala ta był bardzo śladowa i rozłożona w czasie. Ważniejsza, niż samo osadnictwo, była powoli „sącząca się” kultura Celtów.

Prawdziwy najazd Celtów na Wyspy zacznie się dopiero pod koniec VII wieku przed Chrystusem. Wraz z nimi przyjdzie kolejna rewolucja techniczna. Celtowie przyniosą technikę wytopu żelaza.

 

Michał Gackowski