Strona główna » Ideologia gender w bajkach Disney’a…

Ideologia gender w bajkach Disney’a…

Na zgromadzeniu akcjonariuszy, jeden z inwestorów rzucił wyzwanie prezesowi Disneya Bobowi Chapekowi w związku z używaniem przez koncern czarnej listy konserwatywnych aktorów. Jest to tylko jeden z wielu poważnych zarzutów wobec zarządu firmy, który łączy się także z takimi kwestiami jak promocja ideologii gender oraz upolitycznienie produkcji Disney’a.

Bob Chapek, w odpowiedzi na zarzuty powiedział,  że chce, aby Disney “opowiadał się za wartościami, które są uniwersalne… wartościami przyzwoitości… wartościami szacunku”. Wyjaśnienia prezesa spółki były enigmatyczne, a w zasadniczej kwestii – dlaczego Disney kontynuuje promowanie ideologii gender we wszystkich produktach pod swoją marką, w filmach i programach, które będą oglądane przez dzieci – nie padła żadna odpowiedź.

Rodzice chcieliby, żeby parki rozrywki Disney’a były bezpiecznymi miejscami dla ich dzieci. Dlatego muszą mieć pewność, że są to miejsca, gdzie jest czas na budowanie wspomnień i ponowne przeżywanie cennych chwil. Rodziny chcą mieć możliwość spędzania swego cennego czasu razem – bez konieczności konfrontowania się z nieadekwatnymi do wieku dzieci i demoralizującymi kwestiami dotyczącymi seksualności i eksperymentów z płcią wśród dorosłych.

Jak jasno wynika z głosów na zgromadzeniu akcjonariuszy, jeśli Disney nie zmieni swojej polityki, ucierpi na tym wynik finansowy koncernu. Sale kinowe będą świeciły pustkami, parki pozostaną opustoszałe, a produkty Disneya będą zbierać kurz na półkach sklepowych.

Dla tego giganta rozrywki nie jest jeszcze za późno. Miejmy nadzieję, że Disney powróci do produkowania treści przyjaznych rodzinie i zrezygnuje z indoktrynacji ideologią gender oraz upolityczniania swojej marki.

W końcu Universal (część koncernu Disneya) powinien oznaczać dla wszystkich, a nie tylko dla tych, którzy mają politycznie poprawne, według ideologów giganta rozrywki, poglądy.

 

źródło: Caroline Farrow / CitizenGO