Strona główna » Paweł Lisicki dla PCh24.pl: po ponad 100 latach do USA dotarła rewolucja komunistyczna

Paweł Lisicki dla PCh24.pl: po ponad 100 latach do USA dotarła rewolucja komunistyczna

PL: W Polsce często mówimy o lewackich ideologiach, co ja również uczyniłem, ponieważ wydaje się nam, że lewactwo to coś skrajnego, żeby nie powiedzieć marginalnego. W Stanach Zjednoczonych jest inaczej. Tam problem polega na tym, że lewactwo opanowało dużą część społeczeństwa, dużą część elit, a nawet ludzi odpowiedzialnych za przeprowadzanie wyborów. Nie wahają się oni posłużyć metodami, które należy nazwać łamaniem prawa, oszustwem etc. tylko dlatego, żeby Trump reprezentujący tę konserwatywną, prawicową Amerykę nie wygrał. Krótko mówiąc mamy do czynienia z radykalnym podważeniem zaufania do pewnych norm, zasad i wartości wywołanych w skutek postępu skrajnej lewicowej rewolucji.

TK: Czy chce Pan powiedzieć, że po ponad 100 latach do USA dotarła rewolucja komunistyczna?

Tak. To o czym mówię, to nic innego jak wypisz, wymaluj standardy komunistyczne. Rewolucja w USA przebiegała inaczej niż w ZSRR, na Bałkanach, w Chinach etc. Tam jednak zdecydowano się na długi marsz przez instytucję. Pierwszą instytucją zainfekowaną przez czerwone pasożyty były amerykańskie uniwersytety. Potem media. Następnie ten rak lewactwa, jak już powiedziałem zaczął się coraz bardziej rozprzestrzeniać i widzimy, że obecnie opanował on drugą największą partię w USA, czyli Demokratów.

Jeśli popatrzymy na dzisiejszych Demokratów i porównamy ich z Demokratami sprzed 20 a nawet 10 lat, to zobaczymy, że partia ta zachowała tylko nazwę, a reprezentuje i wyznaje coś zupełnie innego. Dzisiejsi Demokraci w kategoriach światopoglądowych są niczym Partia Razem w Polsce.

Muszę tutaj zaprotestować. Partia Razem to w porównaniu z Demokratami centroprawica. Co Pana zdaniem zrobi teraz Mike Pence, który przewodniczy posiedzeniu Kongresu? Czy „zachowa się jak trzeba”, do czego wezwał go Donald Trump?

Z dotychczasowych wystąpień Pence’a to nie wynikało. Musimy pamiętać, że skoro zdecydowana większość establishmentu przeszła na stronę lewackiej rewolucji, to trudno się przeciwko temu zbuntować.

Właśnie dlatego Trump jest tak znienawidzony. Przecież jest on człowiekiem całkowicie z zewnątrz i nie został stworzony przez machinę partyjną, która powoli, ale systematycznie również zostaje opanowana przez część rewolucyjną. Trump przez 4 lata podejmował działania inne niż te narzucane przez lewacką logikę, a przez to zaskakujące i niestandardowe jak chociażby zwołanie dzisiejszego wiecu, na który przybyły setki tysięcy jego zwolenników.

Trudno mi powiedzieć, co zrobi Pence. Trudno powiedzieć jak to wszystko się skończy. Jedno jest pewne: ogólne zaufanie do władzy, do jej uczciwości, do jej legalności i samej istoty przeżywa w USA ogromny kryzys, a jego źródłem jest lewacka rewolucja, która od lat 70. XX wieku jak choroba niszczy ostatnie bastiony normalności.

Jak powiedział Stanisław Michalkiewicz: teraz USA nie będą mogły zarzuć Rosji czy Białorusi, że są tam jakieś niedostatki demokracji…

To prawda i jest to bardzo smutne. Powiem szczerze, że gdy pierwszy raz zobaczyłem, co dzieje się przed Kapitolem w Waszyngtonie, to pierwszym skojarzeniem były przewroty, jakie widzieliśmy w krajach afrykańskich.

Ciekawe jestem czy USA, jeśli oczywiście to wszystko się skończy, nadal będą występowały jako światowy obrońca demokracji. Na pewno będzie to trudniejsze niż dotychczas. A może inne kraje będą się na nich wzorować i podnosić, że przecież są u nich amerykańskie standardy demokratyczne z roku 2020 i 2021? Oby nie.

 

Bóg zapłać za rozmowę.

 

cały wywiad na: https://www.pch24.pl/pawel-lisicki-dla-pch24-pl–po-ponad-100-latach-do-usa-dotarla-rewolucja-komunistyczna-newsletter-326,81115,i.html#ixzz6jRZpOF9G

źródło: TK / PCh24