Strona główna » Tragedia w Anglii i Walii. Uśmiercono 210 tys. dzieci poczętych

Tragedia w Anglii i Walii. Uśmiercono 210 tys. dzieci poczętych

Według oficjalnych danych w Anglii i Walii w 2019 roku dokonano aborcji w rekordowej liczbie. Uśmiercono tam aż 209 tys. 519 dzieci poczętych. To więcej niż w jakimkolwiek innym roku, odkąd ten morderczy proceder stał się w Wielkiej Brytanii legalny.

Dane dotyczące liczby zamordowanych w 2019 roku dzieci brytyjski rząd opublikował w minionym miesiącu. Obrońcy życia jednoznacznie orzekli, że to „tragedia narodowa.” W zeszłym roku było o 2224 aborcji więcej niż w 2018 r. Antonia Tully, dyrektor kampanii Stowarzyszenia Ochrony Dzieci Nienarodzonych ubolewała nad „normalizacją” procederu uśmiercania dzieci. – Mamy tutaj narodową tragedię. Ta przerażająca liczba pokazuje nam, że aborcja staje się coraz bardziej znormalizowana – komentowała.

– Propaganda mówiącą kobietom, że aborcja jest „prosta i bezpieczna ”w połączeniu z łatwiejszym dostępem do tabletek aborcyjnych, zwiększa liczbę aborcji – oceniła.

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej odnotował wzrost wskaźnika aborcji dla wszystkich grup w wieku od 25 lat. Największy skok zanotowano wśród kobiet w wieku 30–34 lata (wzrost z 15,7 aborcji na 1000 kobiet w 2009 r. do 20,9 w 2019 r.).

W zeszłym roku 40 proc. kobiet, które zdecydowały się na aborcję, wcześniej uśmierciło jedno lub więcej dzieci poczętych. Liczba kobiet, które dopuściły się co najmniej dwóch i więcej aborcji stale rośnie od 2009 r., gdy 34 proc. kobiet uśmierciło więcej niż jedno dziecko poczęte.

W ubiegłym roku dokonano 52 tys. 235 tzw. aborcji farmakologicznych w domu – co stanowi 36 proc. wszystkich wczesnych aborcji.

3 tys. 183 dzieci poczętych uśmiercono z powodu podejrzenia niepełnosprawności.
Było też 126 „selektywnych aborcji”, czyli uśmiercenia przez medyków dzieci z tzw. ciąż mnogich W stosunku do 2018 r. był to wzrost o 111 przypadków.

Statystyki wykazały, że 1014 kobiet z Irlandii Północnej udało się do Wielkiej Brytanii, aby poddać się aborcji, podczas gdy liczba kobiet podróżujących z Republiki Irlandii do Anglii i Walii w celu aborcji spadła z 2 tys. 879 w 2018 r. do 375 w 2019 r.

Proliferzy są bardzo zaniepokojeni statystykami. Liz Parsons, dyrektor ds. komunikacji z organizacji Life „jest zszokowana, ale nie zaskoczona, że ​​drugi rok z rzędu obserwuje się znaczny wzrost liczby aborcji”.

– Nie ulega wątpliwości, że ten znaczny wzrost wynika częściowo z powtarzającej się retoryki branży aborcyjnej, opisującej przypadki„ niezbędnej opieki zdrowotnej” i oferującej„ szybszy i łatwiejszy ”dostęp do aborcji. Niepokojące jest to, że obecnie obserwujemy dwie na pięć aborcji w przypadku kobiet, które wcześniej dokonały przynajmniej jednej z nich – komentowała.

Dodała, że jej organizacja pomaga tysiącom osób, które szukają alternatywnych rozwiązań w stosunku do aborcji. Kobiety potrzebują takiej pomocy, znajdując się w nieplanowanej ciąży albo, gdy cierpią z powodu negatywnych skutków aborcji.

cały artykuł na: www.pch24.pl/tragedia-narodowa-w-anglii-i-walii–usmiercono-210-tys–dzieci-poczetych

źródło: Polonia Christiana